Recenzja stanika – Panache „Jasmine”

Mam trochę mieszane uczucia jeśli chodzi o markę Panache, a noszę ich staniki od co najmniej pięciu lat. Ostatnio kupiłam stanik chyba Panache dwa lata temu. Miałam nadzieję, że od tego czasu poprawi się konstrukcja i zwiększy wygoda noszenia, ale niestety Jasmine powoduje te same problemy co Tango II i inne staniki tej marki. Różne wersje kolorystyczne Jasmine są dostępne na Figleaves  i Bravissimo. Mierzyłam ten stanik wcześniej, więc wiedziałam, że 36HH będzie pasować. Podtrzymanie – 4.5/5 Podtrzymanie przywoite, minimalne podskakiwanie. Gdyby nie jadowite fiszbiny, zaryzykowałabym noszenie go na jogę. Porządnie trzyma piersi na swoim miejscu w czasie codziennych zajęć. Dopasowanie i kształt …

Continue reading

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...