Recenzja sukienek Biubiu – Sens i Frontera

Jak już pewnie wiecie, Biubiu jest polską marką produkującą ubrania na różne rozmiary biustu. Razem z Pepperberry jest jedną z pierwszych marek, które tak robią. Uważamy, że to fajne, że nie musimy już nosić workowatych bluzek i sukienek, żeby zmieścić w nich biust. Zawsze czekamy z niecierpliwością, jakie nowe modele Biubiu wymyśli.

Oto recenzje ich dwóch nowych sukienek

Frontera black & grey – rozmiar 44 BB/BBB
Ula

Podobały mi się Gomery i nosiłam je często w lecie i na jesieni, więc ucieszyłam się kiedy pojawiła się wersja z długim rękawem – Frontera

Dopasowanie i wygoda – 4/5

SONY DSCSONY DSC SONY DSC

 

 

 

 

 

 

 

Nie mam na co narzekać jeśli chodzi o dopasowanie, poza jedną rzeczą: rękawami. Są za ciasne. Większe dziewczęta nie tylko potrzebują więcej miejsca na biust; istnieje spora szansa, że będą potrzebować też miejsca na inne części ciała, w tym ramiona. Ponieważ jest to ciepła, zimowa sukienka, myślałam, że będę mogła nosić ją z podkoszulkiem, żeby nie musieć jej prać po każdym noszeniu. Niestety, ciasne rękawy nie pozwolą na to. Ponadto trochę ograniczają wygodę ruchów. Może powinnam była wybrać rozmiar 46 B/BB, ale z kolei reszta mogła być zbyt workowata.

Poza tym nie mam zastrzeżeń. Długość jest w sam raz, a mimo płytkiego dekoltu nie czuję, że mnie dusi. Materiał ma dobre proporcje naturalnych i syntetycznych włókien, jest ciężki, ale też przyjemny dla skóry i niezbyt sztuczny w dotyku.

Oryginalość i wygląd –  5/5

With a belt

With a belt, back view

Również nie mam do czego się przyczepić. Fantastyczna codzienna sukienka, i potrzebujemy więcej takich. Kaptur jest fajnym pomysłem, przelotowa kieszonka na przodzie (podobna do tej w starym modelu „Bombay”) stanowi ładny akcent. Sznureczki na dole jeszcze bardziej sprawiają, że sukienka ma luźny, nieformalny wygląd.

Akcesoria

Oprócz kaptura i kieszonki, które same w sobie są akcesoriami, sukienka daje sporo opcji. Jednak ponieważ brak dekoltu powoduje optyczną ciężkość biustu, wybrałabym jakiś długi naszyjnik, który przedzielałby tors na pół.

Pasujące, kolorowe rajstopy to zawsze dobry pomysł. Jeśli chodzi o buty, mnóstwo wersji będzie pasować: od glanów do szpilek. Na zdjęciach mam kozaki Evansa, które podkreślają zimowość stylizacji.

Podsumowując

Świetna, nieformalna sukienka, z jednym denerwującym detalem: ciasne rękawy. Drogie Biubiu, potrzebujem więcej codziennych kiecek z szerszymi rękawami. 4/5

Margot

SONY DSC SONY DSC SONY DSC

Nie jestem wielką fanką Gomery (recenzowanej wcześniej na łamach naszego bloga), więc kiedy Ula dała mi cynk, że dostępna jest zimowa wersja tej sukienki, nie byłam zbyt entuzjastycznie nastawiona. Po przymiarce jednakże, znajduję ją dużo lepszą niż wersja letnia. Jest mniej workowata (a może rozmiarówka inna, nie wiem) i dużo bardziej oryginalna, za sprawą kaptura, kangurzej kieszonki i troków na dole. Podoba mi się również pomysł z akcentami w jaśniejszym kolorze, które nieco ożywiają tę czerń.

W kwestii wygody, nie mogę powiedzieć złego słowa: sukienka jest milusia i przytulna jak ulubiona bluza. Jednakże, uszyta jest z dość grubej tkaniny, więc unikałabym noszenia jej w przegrzanych pomieszczeniach, np. barach.

Sukienka niesłychanie mi się podoba i chcę zamówić również dla siebie (nie wiem jeszcze jaki kolor – dostępne są również wersje granatowo-fioletowa i szaro-różowa). Już dawno nie miałam czegoś tak fajnego, i to w stylu grunge. Nie mogę się doczekać zadawania w niej szyku, łącząc ją z glanami i steampunkową biżu (naszyjnika nie mogłam jakoś dobrać, za mało dekoltu). Ocena: 4.5/5 (z powodu grubości tkaniny).

 

Sens cherry & black – size 46 B/BB
Ula

Bardzo podobało mi się zestawienie ciemnej czerwieni z czernią w tej sukience i naprawdę miałam nadzieję, że będzie na mnie pasować. Niestety sukienka jest nie dla mnie.

Dopasowanie i wygoda – 2/5

Wycięcie pod szyją jest tu bardzo płytkie. Na tyle, że cały czas mam wrażenie, że mnie dusi. Próbowałam je trochę przesuwać, ale zawsze wraca na to samo miejsce i powoduje spory dyskomfort.

Mimo, że jest to rozmiar 46 a nie 44, jak Frontera, rękawy są tak samo albo nawet jeszcze ciaśniejsze. Więc nie dość, że dusito jeszcze ogranicza ruchy.

Krój jest bezlitosny dla niepłaskiego brzucha. Nie tylko leży płasko na brzuchu, ale podkreśla jego okrągłość i powoduje, że wygląda on na większy niż jest. W efekcie wyglądam jak w ciąży. Z paskiem wygląda trochę mniej strasznie niż bez, ale nadal jest źle.

Materiał jest mocno syntetyczny. Sukienka jest piękna, ale chcecie ją nosić tylko jak jest zimno, inaczej zapocicie się na śmierć.

With a belt

SONY DSC

Oryginalność i wygląd 4/5

Widziałam już podobne sukienki – blog koloru na czarnym tle – więc pomysł nie jest nowy, ale żadna z nich nie była probiuściasta.

Najbardziej mi się w niej podoba głęboka czerwień, na dodatek połączona z czernią. Jestem pewna, że na kimś zbudowanym inaczej będzie wyglądać lepiej. Została adoptowana przez Margot, która pokochała ją bardziej.

Akcesoria

Można poszaleć. Dlatego się na nią zdecydowałam, wszystko co mi się podoba pasuje do niej: moje bordowe buty, dowolne buty na obcasie, srebro, granaty, czarne płaszcze, długie kolczyki i jeszcze mnóstwo innych rzeczy. Zrobiłam szpilkścianę z rzeczami, które by mi do niej pasowały, ale uwierzcie, było tego więcej, tylko ja się ograniczałam.

Podsumowanie

Szkoda, że czuję się w niej okropnie: to rękawy, duszenie, brzuch i materiał. Ta sukienka ma rozmiar 46 a jest ciaśniejsza niż Frontera w rozmiarze 44. Rozumiem, że to kwestia stylu, ma być dopasowany, ale nadal miałam nadzieję, że Sens będzie wyglądać sensownie (haha) na kimś kto nie ma takiej „idealnej” figury jak modelka na stronie Biubiu. Szkoda. 3/5

Margot

SONY DSC SONY DSC SONY DSC

Ta sukienka mocno przypomina mi pod pewnymi względami Noli, a to za sprawą bardzo dopasowanego fasonu i grubej, sztucznej tkaniny. Jednakże, tutaj dopasowanie nie przeszkadza mi aż tak bardzo. Podoba mi się, że ładnie podkreśla moją klepsydrowatość, i nawet nie podjeżdża za bardzo, czego nie da się na ogół powiedzieć o spódnicach i sukienkach o ołówkowym kroju. Jako, żem mniej biuściasta i węższa w ramionach, sukienka nie pije mnie pod szyją ani trochę, nie mam też problemów z rękawami.

Brzuch wygląda rzeczywiście nieco strasznie, ale myślę, że z paskiem jest OK. Mnie w każdym bądź razie nie przeszkadza (mój brzuszek i ja żyjemy ostatnio w pokoju i pozwalam mu odstawać). Największym problemem tej sukienki jest zdecydowanie grubość tkaniny, nosiłam ten ciuch może z pół godziny i ugotowałam się na twardo.

W kwestii wyglądu: sukienka jest prześliczna i spodobałam się sobie w niej na tyle, że odkupiłam ją od Uli (która dzięki temu oszczędziła sobie trudu ze zwrotem, tyle wygrać). Widzę tu nieskończony potencjał w kwestii doboru akcesoriów: od skórzanej kurtki, glanów i ćwieków, poprzez gothyk i mhrok, skończywszy na szpilkach, kapelusikach i tym podobnych staroświecko-kobiecych wynalazkach.

Reasumując: ładna sukienka, ale niezbyt odpowiednia dla większych kobiet. Rozważcie ostrożnie przed zakupem. 3.5/5

Znaleziska
Follow In Good Shape’s board 2014.01.13 – Accessories on Pinterest.

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

1 Komentarz:

  1. Wpis sprzed roku ale akurat szukałam w googlu fajnej sukienki dla mojego większego rozmiaru i tak wpadła mi w oko. No i tak już przejrzałam więcej stron Twojej witryny i muszę powiedzieć, że będę częstszym gościem. Mi kolor czerwony nie leży ale pierwsza pozycja jest jak najbardziej na + :)

Odpowiedz na „Ja ModnaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *