Recenzja stanika – Panache „Jasmine”

Mam trochę mieszane uczucia jeśli chodzi o markę Panache, a noszę ich staniki od co najmniej pięciu lat. Ostatnio kupiłam stanik chyba Panache dwa lata temu. Miałam nadzieję, że od tego czasu poprawi się konstrukcja i zwiększy wygoda noszenia, ale niestety Jasmine powoduje te same problemy co Tango II i inne staniki tej marki.

Różne wersje kolorystyczne Jasmine są dostępne na Figleaves  i Bravissimo.

Mierzyłam ten stanik wcześniej, więc wiedziałam, że 36HH będzie pasować.

Podtrzymanie – 4.5/5

Podtrzymanie przywoite, minimalne podskakiwanie. Gdyby nie jadowite fiszbiny, zaryzykowałabym noszenie go na jogę. Porządnie trzyma piersi na swoim miejscu w czasie codziennych zajęć.

Dopasowanie i kształt – 5/5

Nie mogę narzekać i nie mam się do czego przyczepić. Jak widać na zdjęciach, mam w nim kształt piersi idealny, okrągły i lekko wznoszący się do góry i jest to główny powód, dla którego kupiłam ten stanik

Wygoda 2/5

Niestety, noszenie Jasmine przez cały dzień powoduje mnóstwo bolesnych obrażeń. Najgorsze miejsce jest na samym środku, gdzie fiszbiny dotykają (a raczej wbijają się) mostka. Widać to nawet na zdjęciach. To miejsce jest czerwone i obolałe nawet wiele godzin po zdjęciu stanika a czasami pozostaje takie nawet na drugi dzień. Innym problemem jest sam obwód, który wbija mi się w mój wystający brzuch, zostawia czerwoną wysypkę i po całym dniu noszenia nie mogę się doczekać aż się rozbiorę. Niestety to przez tę potworną sztywność fiszbiny trzymają biust w ryzach i nadają im piękny kształt. Zastanawiam się, czy gdyby były odrobinę miększe lub płytsze, to czy kształt byłby aż tak fajny?

Koronka na miseczkach jest miękka i przyjemna w dotyku, nie wbija się w ciało, tylko dopasowuje do kształtu piersi. Ramiączka też nie sprawiają większego problemu, dlatego daję 2/5 a nie 0/5.

Wygląd 4/5

Nie jestem wielką fanką tego typu kwiatowych wzorów. Wydaje mi się też, że granatowa koronka, która sama w sobie bardzo mi się podoba, nie do końca pasuje do reszty (w sensie wzoru, bo kolorystycznie jak najbardziej). Obydwie częście dopasowałabym do czegoś innego.

Całościowy wygląd jednak nie uraża mojego poczucia estetyki i ogólnie lubię kolor granatowy, więc jest 4/5 a nie 3/5.

 

Podsumowanie

Jestem pewna, że ten stanik został skonstruowany dla takiego kształtu biustu jak mój, ponieważ daje mu idealny kształt. Dlaczego więc jest taki niewygodny w noszeniu? Chciałabym, żeby Panache i inni producenci bielizny zrozumieli, że dostępność ładnych staników w dużych rozmiarach to nie wszystko, że wygoda jest równie ważna i nie powinno się jej pomijać. I że większe piersi mają często większe potrzeby, nie tylko w dziedzinie podtrzymania.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

16 Comments:

  1. Uleńko, nie masz pojęcia jak się cieszę, że trafiłam na Twojego bloga. Recenzje staników w rozmiarze brytyjskim 36HH to doprawdy rzadkość w naszej blogosferze. A jeśli chodzi o kształt, jaki stanik nadaje biustowi, to uważam, że na sukces konkretnego modelu składa się przede wszystkim krój i materiały :)

  2. Cześć dziękuję za tą recenzję, bo tak jak stanik piękny, to i słyszałam kilka głosów o niewygodzie fiszbin.. i dlatego ostatecznie nie zamówiłam go do sklepu..
    Jakie masz biustonosze które są w Twoim rozmiarze piękne i wygodne? Pozdrawiam

    • Witaj! Najbardziej lubię staniki Ewy Michalak (effuniak), są ładne i nie gryzą mnie w nic. Niestety nie mam żadnego z nowych kolekcji, może w przyszłym miesiącu się skuszę na coś nowego. Jeśli chodzi o brytyjskie marki, to dawno nie trafiłam na nic specjalnego pod względem i wygodowym, i estetycznym. Jeśli na coś trafię to będę pisać na blogu. Pozdrawiam! Ula

    • A, jeszcze Elomi robi bardzo wygodne staniki, ale ma ograniczoną rozmiarówkę i nigdy nie wiem jaki obwód brać, bo 34J za ciasne a 36HH za luźne (w rezultacie chodzę w jednym 36HH zapiętym na ostatnią haftkę, na szczęście się nie rozciąga).

  3. A jakie masz wymiary i jaki rozmiar nosisz w EM i w jakim modelu?
    Tak samo w Elomi?

    • Pod biustem około 93cm, w biuście około 120 cm, ale nie umiem się sama porządnie zmierzyć i nie wiem na ile to jest dokładne. Effuniaki mam najczęścej 80H lub 85GG, w zależności od modelu (niektóre halfcupy były tylko GG, to wzięłam 85, a plandże normalnie). Onyksa plandżowego mam chyba 80HH (nie mam w tej chwili przy sobie i nie mogę sprawdzić). Elomi 36HH mam jeden i to jest Lara fullcup. To jedyny fullcup który mi nie robi „worków z piaskiem” i nie uwiera pod pachami; niestety model już niedostępny, a nowe mi się jakoś nie podobają albo są do G.

      Margotce jest wygodnie w stanikach Freyi i jakoś lepiej na niej leżą niż na mnie. Tu widać: http://ingoodshape.eu/2013/07/17/the-importance-of-a-well-fitted-bra/ – niestety wpis jeszcze nie jest przetłumaczony. Namówię ją kiedyś, żeby skrobnęła recenzję.

      • Cześć napiszę pod firmowym nickiem, żebyś wiedziała z kim rozmawiasz.
        To prawda samodzielnie nie jest łatwo się wymierzyć.
        Ile masz wzrostu, bo to też ważne?
        Mam osobiście Onyksa w plunge’u rozm. 80DD/E przy wymiarach 79/81 na 102-105 zależnie od fazy cyklu. Plunge EM są zwykle ciasne, niektóre nawet bardzo, prawie zawsze ciaśniejsze od brytyjczyków.
        Szczerze podziwiam, że wbijasz się w tak ciasne obwody, czy nie robią Ci sie od nich bułeczki na plecach?
        Zrób sobie przy następnym zamówieniu porównanie z przeliczoną miską i obwód 85 i nawet 90 w EM PL i w niektórych S-kach.
        Elomi to raczej marka dla tych które wolą raczej mniej eksponować biust, jak lubisz dobrze uniesiony i wypchnięty do przodu jak u Ewy – potestuj jeszcze Krisline.
        Co do Twoich wymiarów i rozmiarów biustonoszy, które nosisz, przychodzą mi na myśl dwie rzeczy – jedna to nie dajesz rady się sama dobrze zmierzyć pod biustem i te 93cm to zawyżona liczba i realnie dlatego mieścisz się w mniejsze obwody.
        Druga sytuacja to po prostu wbijasz się w za ciasne obwody i „owijasz miską”. Potestuj sobie luźniejsze obwody, bo z dośw. wiem, że można wbić się w jakiś obwód a wytrzymać w nim komfortowo cały dzień to inna kwestia.
        Biustonosz powinien być na tyle ścisły by obwód nie przesuwał się gdy się ruszasz, ale nie ciasny.

        Oczywiście może być też tak, że się z Jasmine nie dogadujecie:)

        • Cześć, dzięki za rady. Mój wzrost to 168cm. Próbowałam mierzyć i nosić szersze obwody, ale tak jak pisałam w komentarzu wcześniej, nawet 80(36) bywa na mnie za luźne i musiałabym co chwilę poprawiać (zresztą jak obwód jest za ciasny to długo nie wytrzymam bo mnie okropnie gniecie, więc to ne to). Wyjątkiem jest EM, gdzie pasuje mi 80 lub 85. Może faktycznie te 93cm jest trochę zawyżone? Może jestem bardziej ściśliwa niż przeciętna baba? Mam też dość szerokie żebra i jestem barczysta, chyba to też może mieć znaczenie.

          Zdecydowanie nie owijam się miską, co chyba widać na zdjęciach – fiszbiny są tam gdzie powinny. Ja tak po prostu mam z Panache. Mam drugi stanik 36HH, Curvy Kate (http://ingoodshape.eu/pl/2013/08/04/recenzja-stanika-curvy-kate-daily-boost) i w nim fiszbiny nie gniotą (za to wygląda tak sobie), więc to nie jest kwestia rozmiaru, tylko panaszowej konstrukcji. Z Tango II też miałam problem. No trudno, wkładam sobie wacik między fiszbiny a mostek i cieszę się ładnym kształtem biustu :>

          Elomi mam jeden i noszę do niewydekoltowanych koszulek, jest fantastyczny. Kris Line pasował na mnie tylko jeden (nie pamiętam nazwy, czarny taki), a poza tym boję się zamawiać online, bo podobno rozmiarówka u nich jest losowa.
          Dziękuję i pozdrawiam!

          • Tak w Krisline rozmiarówka jest różna między kolorami nawet, więc wg mnie tylko stacjonarnie, albo dużo rozmiarów dla porównania brać i odesłać.
            „Taki czarny” mówisz;) Trochę sporo mają „takich czarnych”;)
            Co do CK widziałam ten kształt i zauważyłam że w niektórych modelach mimo że miska jest wypełniona ładnie, warto zmierzyć miskę więcej dla porównania. Niektóre typy tak mają.
            Co do Jasmine – ten mostek wbja się na foto niemiłosiernie więc może być za wysoki, ja jednak bym w ogóle testowała obwód więcej, Panache i inne brytyjskie marki robią w ost. latach ciaśniejsze obwody. Sposób z wacikiem niezły. Możesz też ze starego stanika, w którym fiszbiny masz wygodne – przełożyć do tego. Jak będzie słabo – zawsze możesz włożyć te Jasminkowe.

      • To co jeszcze zauważyłam np. przy Panache Cleo Marcie, którą kupiłam sobie w rozmiarze 70/32FF „bo schudnę” i b.mi sie podobała – nie dałam rady z jej fiszbinami, przedłużka nic tu nie pomogła, za to w rozmiarze 75F – fiszbiny pod pachą uspokoiły się, na mostku niestety nie (nie mogę mieć biustonosza za wysoko na mostku).
        Wygląda na to, że w Panache fiszbiny w każdym rozmiarze są trochę inaczej rozstawione, i jeśli czujesz że coś Cię uwiera już przy mierzeniu – nie kupuj. Potem rzadko jest lepiej.

  4. Hej, mozliwe ze obwod w tym staniku jest dla ciebie za ciasny? Jasmine jest bardzo scisla. Podrawiam Kasia.

  5. Hej Ula, dzieki za odpowiedz. Hmmm…Analizujac twoje wymiary to jednak obwod moze byc za ciasny :(
    Jesli pod biustem masz 93 cm i wciskasz sie w 75 lub 80 to nie dziwo, ze fiszbina rypie cie w mostek, obwod sie po prostu za bardzo naciagniety. I nic nie ma szans podjechac przy takiscj ciasnocie. Zmierzylam przed chwilka stanik 38F Pnache Jasmine i on rozciaga sie (powiedzny do napiecie do przyjecia od, zapiecia do ostatniej haftki) do 85 centymetrow. Da sie go na sile rozciagnac do 99, ale to w palcach, a nie na ciele. Nie rob sobie krzywdy i sprobuj wiekszego obwodu, na oko strzelalabym w 38H, porownaj tez miske GG. Z doswiadczenia wiem, ze Jaasmine mozna brac miseczke mniejsza niz w „standartowych” rozmiarach Panache. Czasy zanizania stanikow do granic niemozliwosci juz minely. Stanik ma byc komfortowy. Zmierz twoj stanik do ilu centymetrow sie rozciaga i pomysl czy ma sen sie wciskac w taki obwod ;)

  6. Przepraszam za literowki ;)
    (powiedzny do napiecie do przyjecia od, zapiecia do ostatniej haftki) = powiedzmy przyjmujac, ze napiecie jest do przyjecia ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *